W przestrzeni fioletu i grafitu – Instytut Laelia

Oglądając wystroje salonów kosmetycznych często mamy skojarzenia związane z konkretnymi żywiołami, bądź inspiracjami etnicznymi. Przestronne salony SPA, nawiązujące do potęgi wody i bazujące na naturalnych materiałach jak drewno, czy kamień. Harmonijne wnętrza salonów urody, które wprowadzają nas w świat Orientu lub zapraszają na ekscentryczny Manhattan. Patrząc na wnętrze raciborskiego Instytutu Laelia nasuwa się zupełnie inne skojarzenie. Aranżacja w połączeniu ze zdecydowaną kolorystyką przypomina trochę kobietę: posiadającą najlepsze maniery, ale pewną siebie i wolną od konwenansów, poszukiwaczkę wrażeń brylującą na eleganckich bankietach. Skąd takie wrażenia? Przede wszystkim kolorystyka, kojarząca się z wieczornym makijażem kobiety, która lubi przyciągać uwagę: perłowo-grafitowa oprawa oka, porcelanowa cera i fioletowe, połyskujące w blasku świateł usta. Tajemniczość i elegancja, takie są pierwsze wrażenia, jakie nasuwają się nam po zapoznaniu się z Instytutem Laelia.

Po przestąpieniu progu salonu klientki wita atmosfera luksusowego świata. Trochę jak w ekskluzywnym klubie: wysublimowane wnętrze wręcz zaprasza do zostania na dłużej i delektowania się rytuałami piękna. Przestronne pomieszczenie o wyrazistych konturach, podkreślanych jeszcze przez kontrastowe kolory zostało umiejętnie oświetlone bez burzenia intymnego nastroju. Stanowisko recepcyjne sąsiaduje ze stanowiskiem do stylizacji paznokci. Przy ścianie znajdziemy komplet mebli do kącika poczekalni, gdzie klientki przy blasku świec mogą oczekiwać na przeprowadzenie usługi.

W gabinecie dominują te same akcenty kolorystyczne co w pierwszym pomieszczeniu, z tym, że występują tu inne proporcje – pierwsze skrzypce zostały zarezerwowane dla perłowej bieli, która w tym higienicznym wnętrzu potęguje wrażenie czystości, ale i elegancji. Centralnie położona leżanka kosmetyczna umożliwia wygodny dostęp do klientki z każdej strony, co jest bardzo pomocne zwłaszcza przy zabiegach na ciało. Jasne, drewniane meble w naturalnym odcieniu doskonale korespondują zarówno z klasyką perły, jak i indywidualizmem fioletu.

 

Mocną stroną salonu są detale: pięknie zagospodarowany został każdy kącik, każde stanowisko potęguje pewność, że mamy do czynienia z salonem z wyższej półki. Klientka wrażliwa na odczucia estetyczne doceni rozwiązania, które hołdują zarówno wygodzie, jak i nowoczesności. Ciekawe kształty i obicia foteli, znakomite rozwiązania oświetleniowe i wykorzystanie właściwości poszczególnych struktur są tego dobrym dowodem.

Przekaz płynący z tego wnętrza jest bardzo adekwatny dla świadczonych usług. Całość jest glamour, ale z pazurem – energiczna, ale i pełna harmonii. Ten dualizm jest naturalną cechą kobiecej osobowości, która w takiej przestrzeni powinna doskonale się odnaleźć.

http://www.laelia.pl/

Firmowa perełka od Abacosun

Salon firmowy to dla producenta sprzętu i kosmetyków miejsce, w którym może on w pełni zaprezentować swoje spojrzenie na branżę beauty&SPA. Bo salon to nie tylko urządzenia i kosmetyki – to także personel, wystrój, unikalna atmosfera. Nic więc dziwnego, że tak wiele uwagi przykłada się do wizerunku firmowego gabinetu. Dziś zajmiemy się takim właśnie salonem, perełką polskiej firmy Abacosun, która w tym roku obchodzi swoje 15-lecie. Dla Abacosun salon firmowy ma podwójnie ważne znaczenie – firma aktywnie działa również jako franczyzodawca, nie tylko wyposażając gabinety w całej Polsce, ale i przekazując im swoją wiedzę, doświadczenie i prestiż zaufanej marki. W firmowym salonie potencjalni franczyzobiorcy mogą przekonać się, jak wygląda zrealizowany pomysł na salon pod szyldem Abacosun i dlaczego warto mieć tę markę w swoim gabinecie.

Cały salon jest utrzymany w jasnej, eleganckiej kolorystyce. Dominuje perła i jasny beż, z którymi doskonale komponują się meble o delikatnym, stonowanym odcieniu. Na powyższym zdjęciu widzimy pomieszczenie, które klientka widzi zaraz po przekroczeniu progu salonu. Jest to, jasne, przestronne wnętrze, w którym czystość i higiena łączą się z prostotą i klasyką. Po lewej stronie od wejścia, w centralnej części pomieszczenia znajduje się stanowisko recepcyjne. Warto poświęcić chwilę uwagi na rozważenie strategicznej roli, jaką ma tutaj wybranie takiej lokalizacji – przede wszystkim recepcjonistka może mieć cały czas wgląd w to, kto wchodzi i kto opuszcza gabinet, może więc na bieżąco witać gości i realizować aktualne sprawy. Po swojej lewej stronie recepcjonistka ma natomiast komfortowo urządzoną poczekalnię – jasne meble o skórzanych obiciach komponują się z resztą wystroju, a przy tym są po prostu wygodne. Tutaj klientka może poczekać na usługę, pijąc kawę lub herbatę, czytając gazetę, czy też przeglądając ofertę salonu. Z tego miejsca recepcjonistka ma świetny kontakt z klientką, co jest bardzo ważne dla jakości obsługi w salonie.

W tym pomieszczeniu znajdują się stanowiska fryzjerskie – jasne wnętrze z dużą przestrzenią świetnie odpowiada pod ten konkretny typ usług. W mniejszych gabinetach przeprowadzane są zabiegi kosmetyczne, a także stylizacja paznokci (w osobnym pomieszczeniu). Warto zauważyć, jak na tej przestrzeni wyeksponowane zostały kosmetyki firmowe. Abacosun ma pokaźną ich ofertę począwszy od preparatów do pielęgnacji twarzy i ciała, skończywszy na profesjonalnej linii do i po opalaniu. Dużą, podświetlaną gablotę znajdziemy zatem tuż przy wejściu – tam zaprezentowana została znaczna część oferty pielęgnacyjnej. Mniejsza szafka z kosmetykami znajduje się za stanowiskiem recepcyjnym, kolejna przy stanowisku do mycia włosów. Jasne ściany i elegancki minimalizm świetnie kontrastują z kolorowymi opakowaniami kosmetyków, które same w sobie stanowią ozdobę i ściągają wzrok klientek. Jest to bardzo dobre posunięcie, które ułatwia zainteresowanie  gości produktami w sprzedaży detalicznej.

Salon firmowy Abacosun to minimum dodatków, a przy tym maksimum elegancji. W jaki sposób zostało to osiągnięte? Przede wszystkim postawiono na rewelacyjnie skomponowane połączenie kolorystyczne delikatnej perły ze złotawym beżem, co samo w sobie stanowi iście jubilerski duet. Ten niezwykły charakter podkreślają piękne klosze żyrandoli, jak i umiejętnie rozmieszczone punktowe źródła światła. Meble o jasnym odcieniu nie odciągają wzroku, a stanowią pasujące uzupełnienie tego wysublimowanego wnętrza.

Salon Kosmetyczny Abacosun

Gdynia ul. Wielkopolska 168

www.abacosun.pl

Wywiad z ekspertem: trendy w wystroju 2010

Pora rozpocząć nowy cykl na naszym blogu, poświęcony radom nt. wystroju salonu. Poniżej prezentujemy inauguracyjny wywiad z ekspertką od aranżacji wnętrz w salonach kosmetycznych i SPA, panią Katarzyną Dietrych. Pani Kasia prowadzi swoje autorskie studio „Misumena”i zajmuje się kreowaniem nowoczesnych i niebanalnych wnętrz. Dziś wprowadzi nas w tajniki trendów obowiązujących w wystroju salonów w roku 2010.

MS: Czy z początkiem roku 2010 mamy się spodziewać jakichś nowości w kwestii wystroju salonu? Jak prezentują się nowe trendy w świetle tego, co obserwowaliśmy w aranżacjach na rok ubiegły?

Katarzyna Dietrych: Minął ubiegły rok, a z nim odeszły do lamusa pewne tendencje w wystroju i aranżacji wnętrz salonów piękności. Rzecz jasna, na ich miejsce pojawiły się nowe.

Choć na pierwszy rzut oka wydają się niezbyt rewolucyjne, wymagają sporej umiejętności w wyważeniu składowych elementów, doborze szczegółów. Przede wszystkim od osoby, która aranżuje wnętrze wymagana jest jak nigdy dotąd kreatywności i oryginalność.

Niektóre z trendów 2010 nawiązują do ubiegłorocznej, proponowanej przez projektantów wnętrz mieszkalnych stylistyki folk, która dziś śmiało wkracza do wnętrz salonów piękności.

MS: Czy któreś z ubiegłorocznych trendów możemy obserwować w nowej odsłonie?

Katarzyna Dietrych: Tendencje w 2010 roku są metamorfozą królującej długi czas we wnętrzach salonów piękności dekoracyjności. Ta specyficzna ornamentyka oparta na stylizacji motywów roślinnych, kwietnych wzorów w postaci dużych przeskalowanych rysunków obecnie nadal jest trendy… ale w dużo, dużo bardziej wyrafinowanej formie.

Styl kubistyczno-minimalistyczny o wręcz laboratoryjnej sterylności ewoluuje ku krągłościom; domaga się odświeżenia poprzez zindywidualizowania wnętrz.

Te krągłości są wynikiem fascynacji projektantów stylistyką lat 50-tych XX w.

MS: Jakie style powinny zainteresować nas w tym roku?

Katarzyna Dietrych: Młodzi właściciele salonów piękności znajdą pole do popisu tworząc oldschoolowe wnętrza.

Do starych wzorców nawiąże ten, kto stworzy salon w Stylu Vintage. Styl zapoczątkowany w modzie, przeniesiony do projektowania wnętrz, z roku na rok stwarza coraz to więcej możliwości kreacji nietypowych wnętrz.

Gdy tylko mamy możliwość stworzenia salonu w starej pofabrycznej hali… tworzymy Lofty.

MS: A co z salonami, które reprezentują inny wystrój od tego, który jest na topie w tym roku?

Katarzyna Dietrych: Chciałabym podkreślić, że obecnie triumf będą święcić wszelkie elementy, które sprawiają, że pomieszczenia stają się zindywidualizowane.

Dlatego też, jeśli nawet salon piękności jest zaprojektowany i urządzony w stylu o którym mówię, że nie jest trendy, nie należy wpadać w panikę i przystępować do gruntownych kosztownych remontów. Czasami właśnie wyzwanie, by za pomocą niewielkich nakładów finansowych stworzyć niebanalne wnętrze, dzięki kreatywnej myśli daje zaskakująco dobry efekt… a to właśnie jest najmodniejsze.

Już wkrótce kolejna część rozmów z panią Katarzyną Dietrych – następnym razem nasza ekspertka podzieli się radami z początkującymi właścicielami salonów i podpowie, czego należy unikać przy urządzaniu wnętrza. Więcej o naszej rozmówczyni i jej pracowni przeczytacie Państwo na stronie studia „Misumena” www.dekoratornia.net.pl
Dekoratornia

Écru zawsze na czasie – klasyka w salonie kosmetycznym

Choć obecnie salony coraz częściej rezygnują z jasnych, stonowanych kolorów na rzecz głębokich i zdecydowanych barw, to w wielu obiektach w dalszym ciągu doskonale spisuje się klasyka. Wystarczy przecież odrobina inwencji, by z pomysłu na standardowy wystrój zrobić coś wyjątkowego. Instytut Zdrowia i Urody Prestige w Chorzowie ma w ofercie zarówno podstawowe usługi kosmetyczne, jak i ekskluzywne zabiegi relaksujące – połączenie klasycznej elegancji z harmonijnym klimatem charakterystycznym dla salonów SPA zdaje się więc w tym przypadku zupełnie naturalnym krokiem. Całość jest przemyślana, elegancka i bez zbędnych bibelotów, przy czym klient nie ma wątpliwości, że znalazł się w postępowym obiekcie i w razie potrzeby może tu skorzystać zarówno z zabiegów odprężających, o długiej historii, jak i najnowocześniejszych usług kosmetycznych. Jak więc wygląda ta nowoczesna klasyka w praktyce?

Prestige3 Prestige2

Od wejścia wita nas jasne i przestronne wnętrze, w którym dominuje écru, jasny beż i czekolada. Centralnym punktem pomieszczenia jest stanowisko recepcyjne z ladą w kształcie łuku. Na suficie nad ladą oraz wzdłuż korytarza rozmieszczone zostały reflektory oświetlenia punktowego. Najjaśniejszymi miejscami w recepcji są więc samo stanowisko recepcyjne oraz korytarz prowadzący do gabinetów. Umożliwia to komfortową pracę recepcjonistce i pozwala bez trudu zorientować się w topografii Instytutu nowym klientom, jednocześnie pozostawiając kąty pomieszczenia w delikatnym świetle. Nieopodal znajduje się poczekalnia dla klientów, urządzona ze smakiem i prostotą: znajdziemy tu komplet mebli o seledynowym obiciu oraz stolik ze szklanym blatem. Na prezentowanym zdjęciu akurat tego nie widać, ale na ścianie przylegającej do tego kącika zawieszone zostały ramki z certyfikatami właścicielki salonu, pani Izabeli Boguszewskiej. Całość tej przestronnej części Instytutu jest utrzymana w stonowanych kolorach, postawiono tu na wyeksponowanie przestrzeni, charakterystyczne dla większych salonów.

Prestige1 Gabinet to kolejna odsłona proponowanej przez Prestige stylistyki. Podobnie jak w recepcji, tu również królują stonowane barwy. Kontrastem dla jednolitości pasteli są tu ciemne meble i symetrycznie rozmieszczone na ścianie obrazki. Gdy decydujemy się na jasne kolory w salonie, dobrze jest ożywić wnętrze właśnie za pomocą kontrastowych dodatków. W zależności od tego, czy zależy nam na stworzeniu wystroju klasycznego, czy bardziej awangardowego, możemy dopasować albo proste formy i zestawienia, albo coś bardziej zaskakującego. W Instytucie położono nacisk na prostą elegancję, zatem dobór dodatków jest ściśle związany z tą konwencją. Nie ma kolorowych fototapet, ekranów lcd z pokazami slajdów, nie wyeksponowano tu kwiatów, czy pamiątek z egzotycznych podróży. Jakie są tego efekty? W gabinecie nic nie odwraca uwagi klienta od zabiegów. Wiele salonów kładzie nacisk na pobudzanie wyobraźni i stąd wprowadzanie różnych dodatków do gabinetu – tutaj nie znajdziemy takich elementów, ale nie ma również nic, co dekoncentrowałoby klienta, a to bardzo ważne. Łatwo się domyślić, że zaletą tak neutralnego wnętrza jest możliwość kreowania atmosfery poprzez inne czynniki – zapach, czy muzykę.

Prestige4

W gabinecie manicure po raz kolejny wracamy do écru, tym razem z dodatkiem bieli. Pomieszczenie zostało tak rozplanowane, by dać manikiurzystce jak najlepsze światło – w końcu jest to podstawa przy precyzyjnych zdobieniach, jakie co dzień wykonuje ona na paznokciach swoich klientek. Stanowisko jest oddzielone od reszty pomieszczenia ścianką wyposażoną w przezroczyste luksfery. Tego rodzaju szklany materiał stosuje się bardzo często w pomieszczeniach, w których chcemy uzyskać więcej światła. W tym salonie pełnią one prócz tego jeszcze inną rolę – oddzielają stanowisko od reszty pomieszczenia, stwarzając wrażenie intymności. Podstawowe umeblowanie stanowiska jest białe – jest to właściwie standard w gabinetach manicure – standard, który ma przywodzić na myśl naszym klientkom idealną czystość i higienę, niezwykle ważne przy wykonywaniu takich zabiegów. Z jednej strony więc plusem jest tu pierwsze wrażenie, z drugiej jednak istotną rolę odgrywa praktyczny aspekt tego wyboru – meble są łatwe w utrzymaniu czystości, co ułatwia sprawę pracownicy odpowiedzialnej za stan stanowiska.

Instytut Zdrowia i Urody Prestige pokazuje, że klasyka w dobrym wydaniu jest na czasie właściwie zawsze. Co więcej, spodoba się ona klientkom mającym zamiłowanie do subtelnych barw i kojącej atmosfery, a pasjonatkom futurystycznych aranżacji nie przeszkodzi w czerpaniu z zabiegów tego, co najlepsze.

Dane salonu:

Instytut Zdrowia i Urody Prestige

41-500 Chorzów

ul. Stefana Żeromskiego 16

tel. 032 245-50-40

0 605-531-415

http://www.prestigeuroda.pl

Z cyklu “Wnętrza salonu”: Wanilia i kiwi w gabinecie kosmetycznym

Nadeszła pora, by przedstawić Wam, drodzy czytelnicy, kolejną ciekawą aranżację. Dotychczas odwiedziliśmy salony o rozmaitej aranżacji i kolorystyce, stwarzające indywidualną i unikalną atmosferę. Były gabinety pastelowe i przestronne, były też salony o zdecydowanych barwach, ciepłej i przytulnej otoczce. Dziś pokażę Wam, jak elegancko i świeżo wyglądać może połączenie odcieni kiwi i wanilii i po raz kolejny udowodnię, że jeden motyw przewodni w całym salonie stwarza wrażenie dopracowanej estetyki. A wszystko to na przykładzie Studia Wizerunku Prestiż, położonego w Legnicy.

studioprestiz

Myślę, że nie trzeba nikogo przekonywać do tego, jak ważne jest posiadanie w salonie miejsca, w którym klientka mogłaby usiąść, poczekać na zabieg, zapoznać się z cennikiem i zastanowić się, czy jest to odpowiednie miejsce dla niej. W tym salonie klientka jest przyjmowana w najlepszym stylu. Został tu zastosowany ciekawy kontrast: naturalne meble, najprawdopodobniej bambusowe, połączono z poduszkami o śliskiej fakturze drukowanej w roślinny ornament. Tego rodzaju komplety (stolik + fotele) kojarzą się głównie z ogrodami i tarasami, poduszki zaś – z sypialnią, bądź salonem. Tutaj w bardzo udany sposób został skomponowany zestaw mający charakter wypoczynkowy, który przy tym jest niezwykle elegancki i reprezentatywny. Całość dopełnia bardzo dobrze dopasowany wzór w tle. W ostatnich latach bardzo popularne w branży beauty&spa są wszelkie fototapety, żaluzje, parawany z kwiatowymi motywami. Umiejętnie użyte wypełniają pustkę w pomieszczeniu, jednocześnie nie stwarzając przytłaczającego wrażenia małej przestrzeni.

studioprestiz2Idealne stanowisko do pracy na dłoniach i paznokciach powinno być zarazem estetyczne i higieniczne, urządzone funkcjonalnie i z pomysłem – tak, aby kosmetyczka mogła precyzyjnie wykonywać zabiegi, a klientka miała czym się zająć w ich trakcie. Dobrym przykładem na zaadaptowanie kącika manicure jest gabinet na powyższym zdjęciu. Po raz kolejny mamy tu delikatne kolory, pastelowe ściany i fotel w kolorze wanilii. Panele, w tym samym kolorze co w poprzednim pomieszczeniu, pomagają rozświetlić gabinet i optycznie go powiększyć. Jasny kolor sprawdza się tu idealnie, zwłaszcza, że przez okno wpada mało światła, a sam pokój jest niewielki. Stolik ze szklanym blatem to bardzo fajne rozwiązanie – jest łatwy w czyszczeniu, a półka pod przezroczystym blatem pozwala na umieszczenie tam ulotek i gazet. Klientka może zapoznać się z ich treścią nawet wówczas, gdy będzie miała zajęte obie ręce. Ostatnim ważnym elementem jest telewizor – w tym przypadku plazmowy, wyposażony w telewizję cyfrową. Podczas zabiegu klientka może więc obejrzeć ciekawy program, ale równie dobrze moglibyśmy pokazać jej prezentacje ze zdobieniami pracownic salonu.

studioprestiz4Kontynuację dotychczasowego klimatu odnajdujemy w gabinecie kosmetycznym. Tutaj znów podziwiać możemy połączenie kiwi i wanilii, świetnie komponujące się z jasnym drewnem stolika i paneli. Kontrastem – ponownie świetnie dopasowanym – są proste, ciemnobrązowe meble – części tego zestawu zostały użyte również w gabinecie manicure i w kąciku dla klientek. Gabinet jest dobrze oświetlony, a pastelowe kolory dodatkowo rozjaśniają przestrzeń, wprowadzając miękki i lekki nastrój. Warto zauważyć, że mimo iż jedynymi typowo kosmetycznymi elementem na tym obrazku są fotel i taboret, całe wnętrze sprawia wrażenie czystości i higieny. Przy tym jest bardzo harmonijne, cel więc został osiągnięty. Na ścianie wyeksponowane zostały dyplomy i certyfikaty – to bardzo dobry sposob na zyskanie zaufania klientek i szansa na poinformowanie gości o sukcesach, jakie odnosi gabinet i jego pracownicy. Gabinet jest urządzony z umiarem i prostotą, nie ma zbędnych bibelotów, a mimo to pomieszczenie jest pogodne i przytulne. Dobra gra kolorów zdała egzamin, a całość wystroju stanowi niematerialny dyplom doskonałego wyczucia, co niewątpliwie docenią nawet najbardziej wymagające klientki.

Studio Wizerunku PRESTIŻ

ADRES:
ul. Grunwaldzka 28/6

59-220 Legnica

(076) 744 99 18

0886 54 44 66
studio-prestiz@wp.pl

http://www.studio-prestiz.yoyo.pl/

Z cyklu “Wnętrza salonu”: Orient w salonie kosmetycznym

Dobry pomysł na wystrój salonu to ogromna zaleta – jeśli do tego wiemy, jak ten pomysł zrealizować, by osiągnąć jak najciekawszy efekt, można spodziewać się wyjątkowej aranżacji. Ta zaś w znacznym stopniu może wpłynąć na to, jak postrzegać nasz salon będą jego goście. Jeśli zależy nam na stworzeniu w salonie atmosfery zarazem ciepłej, jak i tajemniczej, relaksującej, ale i intrygującej – styl orientalny może być właśnie tym, czego szukamy. Głębokie, żywe kolory, drewniane dodatki, charakterystyczne dla kultury Wschodu dekoracje – to wszystko może nadać wnętrzom niepowtarzalny wygląd i współtworzyć harmonijny, orientalny charakter. Wspaniałym przykładem salonu o takiej aranżacji jest gdański Plus dla Urody. Gabinet posiada w swojej szerokiej ofercie zarówno kosmetykę, studio paznokcia, jak i masaże oraz usługi fryzjerskie. Różnorodność usług łączy bardzo ciekawy i dopracowany wystrój sal, w których są one wykonywane. Przekonajmy się zatem, jak wygląda ten salon i jak wiele inspirujących rozwiązań w nim zastosowano.

plusdlaurodyGabinet kosmetyczny bardzo dobrze łączy w sobie orientalny charakter z funkcjonalnością. Zastosowano tu łagodniejsze, bardziej stonowane kolory, dzięki czemu pomieszczenie jest jasne, ale zarazem przytulne. Doszukać się tu możemy nawiązań do Kraju Kwitnącej Wiśni. Subtelne, orientalne dodatki i prostota sprawiają, że wnętrze jest przejrzyste, świeże i czyste. Miłym akcentem są kwiatowe dodatki na parawanie i ścianie, a także dość liczne wazoniki i doniczki z kwiatami. Warto zauważyć, że gabinet jest bardzo przemyślany – z jednej strony ciekawy nastrój, z drugiej wysoka funkcjonalność – stylowe kafelki nad umywalką, prosta w zmywaniu podłoga, gładka powierzchnia mebli – to wszystko sprzyja zachowaniu higieny.

plusdlaurody2Gabinet kosmetyki ciała i masażu powinien mieć unikalny nastrój, który ułatwiłby odprężenie. Styl orientalny zastosowany w powyższym pomieszczeniu doskonale współgra z tym założeniem. Głęboki brąz i bordo pięknie komponują się z jaśniejszymi akcentami i licznymi elementami drewnianymi. To, co tak naprawdę wyróżnia się w tym gabinecie to starannie dobrane dekoracje nawiązujące do Orientu, jak chociażby bogato zdobiony ornamentami drewniany parawan. W takim gabinecie niezwykle ważne jest właściwe światło – tu odpowiednio rozmieszczone świeczki sprawiają, że salon jest osnuty mgiełką tajemnicy, panuje w nim harmonijny nastrój.

plusdlaurody3Pomysłowo zestawione kolory, gra świateł, stylowe dekoracje, meble i wyposażenie nawiązujące do Orientu – to wszystko sprawia, że Plus dla Urody jest salonem bardzo oryginalnym, stwarzającym gościom kojącą, relaksującą atmosferę, doskonale współgrającą z charakterem oferty. W tych przemyślanych wnętrzach klient nie tylko może skorzystać z profesjonalnych zabiegów na ciało, ale i pozytywnie wpłynąć na swoje samopoczucie. W salonie niezwykle ważne jest pierwsze wrażenie – zalety tej aranżacji bardzo dobrze ujmują już same zdjęcia – w połączeniu z delikatną muzyką, ciekawymi zapachami i wspaniałymi zabiegami taka atmosfera może stworzyć wyjątkowy salon, który spełni oczekiwania koneserów.

Plus dla Urody

Gen. Kazimierza Sosnkowskiego 1A

80-041 Gdańsk

http://www.plusdlaurody.com.pl/

Z cyklu “Wnętrza salonu”: Kolory sawanny w gabinecie

Jak doskonale wiemy, poprzez wystrój możemy wyrazić charakter naszego salonu oraz wywrzeć na klientach konkretne wrażenie. W dużym stopniu to od naszych pomysłów na aranżację zależy, czy klienci będą postrzegać gabinet jako innowacyjny, z awangardowym wnętrzem i zaawansowanymi zabiegami, czy może wracać do niego będą jak do cichej przystani, miejsca, w którym mogą zafundować sobie kilkugodzinny urlop od obowiązków i problemów. Pomysłów na urlop i miejsce do wczasowania jest całe mnóstwo, a jednym z nich jest chociażby odległa i jakże odmienna klimatycznie od naszych stron Afryka. Inspiracją w naszym salonie mogą być elementy etniczne, może być nią również przyroda – np. intensywna zieleń dżungli, błękit oceanu przyozdobiony kolorowymi elementami, przywodzącymi na myśl rafę koralową, lub też spokojne barwy nasuwające skojarzenie z upalnym popołudniem na afrykańskiej sawannie. Skojarzenie z sawanną nasunęło mi się pod wpływem aranżacji w Studio Urody & SPA w Świeciu.

salon-1

Recepcja ukazuje nam znaną już z salonów kosmetycznych elegancką prostotę: dominuje połączenie delikatnego, kremowego beżu z ciemnym brązem i czernią. Okrągła lada recepcyjna oraz zagłębienie za nią są podświetlane za pomocą oświetlenia punktowego. Tuż obok schodów mamy niewielką lampę, która daje senne, niezbyt intensywne światło. Jest to dobry sposób na zbudowanie nieco leniwego klimatu wakacyjnego popołudnia – klienci wchodząc nie są narażeni na intensywne oświetlenie, z którym mogą kojarzyć się zabiegi w gabinecie. Oczywiście, przy precyzyjnych zabiegach przeprowadzanych na skórze klienta dobre światło jest nieodzowne, ale w wielu sytuacjach – np. podczas masażu, a także w niektórych miejscach – jak choćby poczekalnia – możemy sobie pozwolić na delikatne, miękkie światło sączące się z lampki, bądź słabszych żarówek w zagłębieniach sufitu. Wśród innych rzeczy, jakie rzucają się w oczy w tym pomieszczeniu możemy wymienić przydymione luksfery – również charakterystyczny element w wielu salonach, często występujący jako urozmaicenie dla jednolitych ścian, który ma tę zaletę, że pozwala odrobinę rozświetlić pomieszczenie. Warto wspomnieć również o ażurowych schodach, z metalową poręczą, które dają wrażenie większej przestrzeni.

salon-3

Poczekalnia dla klientów jest umieszczona parę kroków od części recepcyjnej i prezentuje fantastyczny styl, kojarzący się z późnym popołudniem w jakimś małym, zacisznym domu w afrykańskim klimacie. Proste meble, drewniane panele w pięknym odcieniu brązu, ozdoba w postaci łodyg i jasne, słoneczne ściany budują tu atmosferę spokoju, która ułatwia zrelaksowanie się i przygotowanie do kolejnej porcji wypoczynku – już w gabinecie. Elementem, na który chcę zwrócić szczególną uwagę są charakterystyczne rolety. Uważam, że drewniane żaluzje, jak też rolety z bambusa, bądź trzciny to fantastyczny pomysł w salonie kosmetycznym i niezwykle stylowy dodatek w naszej aranżacji. Częściowo zatrzymują światło, nie zaciemniając pomieszczenia, ale nadając mu delikatną, miękką poświatę pogodnego popołudnia. Przy dobrej grze świateł – jak w Studio Urody & SPA daje to rewelacyjny efekt. Wypicie kawy, bądź herbaty, jak i drobny poczęstunek w takiej poczekalni będzie dla naszego klienta prawdziwą przyjemnością i miłą odmianą w stosunku do częściej spotykanych aranżacji.

salon-7

Często powtarzam, że atmosfera powinna być spójna dla całego salonu – przechodząc z pomieszczenia do pomieszczenia powinniśmy czuć, że jesteśmy w miejscu, które tworzy unikalny, charakterystyczny klimat. Nie chcemy w końcu zburzyć wypracowanego już od wejścia wrażenia poprzez elementy, które nie pasują, bądź wręcz burzą zbudowany nastrój. Jeśli nie chcemy wprowadzać w gabinecie zbyt wielu dodatków, mogących kojarzyć się z wybraną aranżacją, możemy postawić na prostotę, nawiązując do charakteru całości poprzez podstawowe elementy wyposażenia, kolor ścian, czy materiał, jakim wyłożona zostanie podłoga.

Tutaj widzimy przykład na doskonale dopasowany wystrój gabinetu do tego, co zostało pokazane w recepcji i poczekalni: podobne kolory, delikatne światło, wszystko harmonijne i sprzyjające odprężeniu. Zarówno łóżko zabiegowe, jak i urządzenia nie psują tego wrażenia i dobrze komponują się z aranżacją. Są tu m.in. kapsuła SPA, żelazko antycellulitowe, klienci mogą zatem skorzystać w tej kojącej atmosferze zarówno z zabiegów stricte relaksujących, jak i modelujących, czy wyszczuplających. Pojawiają się podobne elementy ozdobne do tych użytych w poczekalni – łodygi, które nadają ciekawego wyglądu, ale i scalają charakter pomieszczeń. Po raz kolejny widzimy połączenie brązu, czerni i subtelnego kremowego beżu. Warto też zwrócić uwagę na skromne, ale pasujące umeblowanie, a także ścieżkę z paneli w tym samym kolorze co schodki w gabinecie na poddaszu. Całość jest przytulna, pełna harmonii i doskonale odwzorowuje charakter oferty, jak i nastraja klienta do rozluźnienia się i oddania przyjemności zabiegów SPA.

salon-8salon-9

Kontakt:

86-100 Świecie
ul. Ogrodowa 15
tel. (0-52) 562 62 49

www.studio-odnowy.pl

Z cyklu “Wnętrza salonu”: Meble w salonie kosmetycznym

Wydawałoby się że to prosta rzecz: urządzamy salon, malujemy ściany, kupujemy sprzęt i oczywiście wybieramy meble. Tymczasem gdy zależy nam na uzyskaniu w salonie konkretnej atmosfery, nierzadko mamy problem z wyborem mebli, które spełniałyby nasze oczekiwania. W pewnym momencie może się okazać, że mamy w głowie ułożoną konkretną koncepcję tego, jak powinien wyglądać ukończony już gabinet, ale nie możemy nigdzie pozyskać potrzebnych elementów tego obrazka.

Żyjemy jednak w czasach gdy to, czego nie można kupić w stacjonarnym sklepie w okolicy możemy upolować w Internecie. Czy to dosłownie – poprzez wyszukanie odpowiedniego sklepu internetowego, który dysponuje bogatą ofertą, w której znajdziemy odpowiednie elementy umeblowania, czy to pośrednio – poprzez odnalezienie katalogu i namiarów na producenta, który oferuje dokładnie to, czego potrzebujemy.

Meble stanowią ważny element wystroju salonu i odpowiednio dobrane będą świetnie współgrać z atmosferą w gabinecie. Za ich sprawą możemy sprawić, że poczekalnia będzie przypominać przytulny salonik przyjaciółki, z wygodną kanapą, kompletem foteli i wymyślnym gazetnikiem. Możemy wprowadzić nastrój harmonii charakterystyczny dla ośrodków spa – odpowiednia gra łagodnych kolorów nawiązujących do natury, dużo drewnianych elementów, bez wszędobylskiego lakieru będą sprzyjać takiej koncepcji. Za pomocą mebli możemy nadać naszemu salonowi wystrój retro, bądź wręcz przeciwnie – innowacyjny i nowoczesny. Żywe, nasycone kolory, niebanalne formy takich mebli mogą zmienić nie do poznania wnętrze o jednolitych ścianach i kafelkowej podłodze.

Wystrój wnętrz jest jednym z tych tematów, którymi żywo się interesuję. Jakiś czas temu doszedłem do wniosku, że skoro aranżacja i wystrój są mi tak bliskie, dlaczego by nie wprowadzić do oferty Eversun ciekawych mebli – takich, które umożliwiałyby stworzenie w gabinecie niepowtarzalnego klimatu. Wybór padł na meble Ayala i Panda. Dla wszystkich osób szukających inspiracji w wystroju wnętrz wzbogacam tę notkę aranżacjami z katalogu Pandy. Poniżej podaję też link do podstrony z meblami Ayala i miejsca, w którym można pobrać katalog Pandy – serdecznie polecam, gdyż robi wrażenie.

Ayala
Panda

aranzacja_magnat1 aranzacja_ronda1 aranzacja_spa1