Najlepszy czas na otwarcie salonu kosmetycznego

Bardzo ważnym pytaniem, nie zadawanym dotychczas na łamach naszego portalu jest to dotyczące optymalnej pory na wejście w biznes kosmetyczny. Kiedy najlepiej otworzyć własny gabinet kosmetyczny – czy zrobić to latem, gdy sezon wakacyjny w pełni? Czy może jednak lepiej zimą, gdy ludzie złaknieni odrobiny relaksującego luksusu szukają go właśnie w salonach urody?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Wiele zależy bowiem od zasobów finansowych właściciela, oferty gabinetu oraz klienta docelowego. Poniżej kilka przykładów różnych sytuacji i nasze propozycje dotyczące optymalnego terminu otwarcia firmy:

Przykład 1: mały salon osiedlowy, w ofercie przeważa kosmetyka twarzy + stylizacja paznokci, małe zasoby finansowe właściciela.

W tej sytuacji najkorzystniejszą opcją jest otwarcie salonu w środku wiosny lub w lecie. Wyjaśniamy dlaczego: wiosna jest sezonem na zabiegi na twarz jak mikrodermabrazja, czy peeling kawitacyjny. Jeśli salon czerpie zysk z drobnych usług jak depilacja, to właśnie wiosna i lato są najwyższym sezonem wykonywania tych usług. Ponadto wiosna i lato są czasem wzmożonego zainteresowania wyglądem dłoni, jak i stóp – będziemy dzięki temu czerpać korzyści nie tylko z wykonywania manicure, ale i pedicure, o którym wiele polskich klientek całkowicie zapomina porą jesienno-zimową. Lato ma jeszcze jedną ważną zaletę – nie wymaga ogrzewania gabinetu. Dla osoby o małym budżecie jest to wielka dogodność, bo oznacza mniejsze rachunki.

Przykład 2: studio modelowania sylwetki położone w centrum miasta, bogata oferta zabiegów na ciało.

Dla gabinetu modelowania sylwetki optymalną porą okazać się może wczesna wiosna. Powszechne jest to, że podczas zimy tyjemy parę kilogramów. Wraz z wiosną przychodzi czas na odkurzenie lżejszej garderoby, w związku z czym często pojawia się potrzeba większego niż zwykle zadbania o sylwetkę. Dlatego właśnie warto maksymalnie wykorzystać czas, w którym Polki rozglądają się za opcją schudnięcia i ruszyć z salonem wiosną, łącząc to z szerszą kampanią marketingową. Zanim nastanie jesień, będziemy mieć już jakieś stałe grono odwiedzających pań i planować kolejne akcje skierowane do następnych potencjalnych klientek.

Przykład 3: salon kosmetyczny + solarium, ew. opalanie natryskowe.

Jeśli zależy nam, by uczynić opalanie jedną z najbardziej zyskownych usług, zdecydowanie najlepiej wybrać okres, w którym mamy deficyt słońca. Dla usług solaryjnych dobrym okresem będzie więc jesień. Część klientek przypomina sobie właśnie wówczas o solarium, by podtrzymać opaleniznę, część z kolei poszukuje jakiegoś sposobu na przeciwdziałanie jesiennej szarości. Jeśli posiadamy w swoim salonie tzw. słoneczną łączkę, jesień i zima są doskonałym czasem do ich promowania.

Wykorzystaj okazję i załóż swój salon!

Nie chcesz już pracować w cudzym gabinecie? Marzysz o własnym salonie piękności? Postaw na samozatrudnienie! Złóż wniosek i odbierz dotację – nawet do 40 tys. zł.

Jakie mamy doświadczenie?

Duże. Od ponad 5 lat zajmujemy się sprzedażą profesjonalnego sprzętu i kosmetyków do salonów urody, odnowy biologicznej, SPA i solarium. Przyczyniliśmy się do otwarcia wielu takich obiektów, więc doskonale orientujemy się w kwestiach organizacyjnych. Od początku nasza działalność opierała się o profesjonalne doradztwo w zakresie wyboru urządzeń. Stale poszerzamy naszą ofertę i zawsze zależy nam, by wszystkie wprowadzane przez nas produkty były sprawdzone i cieszyły się wysoką jakością.

Jak się z nami skontaktować?

Meble i urządzenia do wyposażenia salonu kosmetycznego znajdziesz na stronie internetowej hurtowni fryzjersko-kosmetycznej EVERSUN.

Telefonicznie:

Doradca handlowy: Magdalena Jędrzejak  tel. 513358867

Doradca handlowy: Ewelina  Staroń  tel. 515080077

e-mail: zamowienia@eversun.pl

Skontaktuj się i zacznij realizować swój pomysł na biznes!

Zakres usług – na jaki się zdecydować ?

Bardzo ważną kwestią w zakładaniu własnego biznesu kosmetycznego jest planowany zakres usług. Wielu właścicieli, zwłaszcza tych dysponujących ograniczonym budżetem, zastanawia się, na jakie usługi dokładnie postawić. Czy zostać przy tych stricte kosmetycznych, czy wejść również w makijaż, usługi fryzjerskie, może w zabiegi SPA. Dziś prezentujemy Wam tekst, który powinien nieco ułatwić ten wybór.

Jeśli masz coś zrobić – zrób to profesjonalnie

Często jest tak, że dobrą ofertę utożsamiamy z szeroką ofertą. Faktycznie, jest w tym coś atrakcyjnego, że w jednym miejscu klientka może zarówno zadbać o paznokcie, skórę, jak i włosy. Jednak tak szeroki zasób usług niesie za sobą konkretne wymagania. Po pierwsze wielokrotnie wymieniane na tym blogu rozporządzenie dotyczące takich obiektów. Z nim wiąże się kolejne kryterium, czyli wielkość salonu. Trudno sobie wyobrazić, byśmy w malutkim gabinecie zdołali pogodzić ze sobą wszystkie typy usług. Taka mnogość stanowisk na małej przestrzeni jest po prostu nieelegancka i dla naszych klientek niekomfortowa – nikt nie lubi korzystać z usług kosmetyczki, gdy fotel z siedzącą na nim drugą klientką niemalże styka się z fotelem klientki nr 1. Ponadto oczywiście jest też kwestia budżetu – jeśli mamy do dyspozycji 60 tysięcy zł i ani złotówki więcej, trudno za tę kwotę zagospodarować stanowiska kosmetyczne, fryzjerskie i jeszcze wyposażyć gabinet SPA. Później nasza oferta – zamiast szerokiej, wydaje się cząstkową – w taki sposób łatwo jest zagubić się wśród konkurencji. Salon mógł postawić na zostanie ekspertem jednej dziedziny, a zostaje w tyle we wszystkich wybranych. Tak jednak być nie musi.

Sprawdź na co możesz sobie pozwolić

Często już proste kalkulacje ułatwiają nam sprawdzenie, na co właściwie stać nasz salon. Dzwonimy do dystrybutorów, pytamy o ceny kosmetyków i urządzeń, umawiamy się na spotkanie z osobą od wystroju, czy architektem robiącym dla nas projekt, dowiadujemy się więc, ile będzie kosztowało nas dostosowanie lokalu. Czasem może się okazać, że wybrany przez nas lokal nie jest przystosowany do któregoś typu usług i koszty remontu przekroczyłyby nasz budżet. Jeśli jest to jedyny lokal w okolicy, który jest zarówno atrakcyjnie położony, jak i dość tani, wtedy trudno oczekiwać, że będziemy nagle szukać nowego. Jeśli więc już w połowie naszych wstępnych kalkulacji kończy nam się zakładany budżet, lepiej odpuścić sobie mnogość usług i postawić na dopracowanie oferty kosmetycznej. Bądźmy specjalistami w jednej dziedzinie, ale to co robimy róbmy dobrze – wtedy klientki będą do nas wracać, a za rok, czy dwa pomyślimy o poszerzeniu oferty.

Zalety salonu fryzjersko-kosmetycznego

Jeśli należysz do grona osób, które nie muszą przywiązywać szczególnej uwagi do kosztów, oczywiście warto jest rozważyć otworzenie salonu kosmetycznego i fryzjerskiego zarazem. Po pierwsze, jak już wspomnieliśmy, dla kobiet jest to wygodne i atrakcyjne rozwiązanie, po drugie automatycznie łatwiej jest nam realizować również duże zlecenia, np. wieczory panieńskie, przygotowania przedślubne, czy związane z przygotowaniami do sesji zdjęciowych etc. – wtedy z reguły w grę wchodzi pełna usługa – kosmetyka, makijaż, manicure, fryzura, a to dla salonu spory zysk. Jeśli lokalizacja, wystrój i reklama sprzyjają pozyskiwaniu zamożnej klienteli, warto też wprowadzić do salonu zabiegi SPA – świadczą one o prestiżu salonu i generują znaczne dochody, szczególnie wtedy, gdy spada zainteresowanie naszymi sezonowymi usługami.

Gdy mamy miejsce, a nie mamy pieniędzy

Czasem jest też tak, że posiadamy w salonie miejsce na dodatkowe stanowisko, ale nie posiadamy pieniędzy na jego wyposażenie i zatrudnienie kolejnego pracownika. Mało rozsądnym rozwiązaniem jest niezagospodarowanie takiego miejsca, z drugiej jednak strony brak funduszy i niepewność związana z przyszłym zainteresowaniem nowymi usługami skutecznie utrudniają podjęcie decyzji. W takiej sytuacji możemy rozwiązać sprawę inaczej – po prostu wynająć stanowisko specjalistce z interesującej nas branży. Po pierwsze, poszerzy się tym samym zakres naszych usług i potencjalnych klientek. Po drugie nowa specjalistka w naszym salonie może przyciągnąć do nas grono swoich stałych, zaufanych klientek, po trzecie będziemy mieć stały i pewny dochód w postaci kwoty, jaką pobierać będziemy za wynajęcie miejsca pracy.

Niezależnie od tego, czy dysponujemy dużym czy małym budżetem, z pewnością warto ciągle rozwijać i poszerzać naszą ofertę – jeśli nawet nie o kolejne typy usług, to o nowe zabiegi w ramach prowadzonej kosmetyki. Dla naszych klientek to jasny komunikat, że inwestujemy w salon, czyli że dbamy o nadążanie za trendami i zadowolenie naszych gości.

Własne studio modelowania sylwetki

Rośnie popularność usług antycellulitowych, wyszczuplających i modelujących – kobiety chcą, by ich sylwetka była zgrabna, a skóra gładka i jędrna – coraz częściej szukają sposobów na uzyskanie tych efektów w salonie kosmetycznym. Nie dziwi więc fakt, że wyspecjalizowane studia modelowania sylwetki cieszą się zwiększonym zainteresowaniem, nie tylko wśród kobiet młodych, ale również wśród pań dojrzałych. Szczupłe chcą być zarówno panie z dużych miejscowości, jak i małych miasteczek, zamożne businesswomen, studentki, gospodynie domowe… Potencjalna klientela w tej gałęzi usług kosmetycznych jest niezwykle rozbudowana, a duże zapotrzebowanie na profesjonalne zabiegi modelujące i spore dochody, jakie one generują sprzyjają zakładaniu biznesu związanego z wyszczuplaniem.

Małe studio lub duże centrum

Zamiast więc wyposażać swój salon w pełną gamę urządzeń i preparatów do twarzy i ciała, możemy postawić na wyspecjalizowanie się w dziedzinie modelowania sylwetki i ujędrniania skóry. „Studio modelowania sylwetki” brzmi w uszach klientki profesjonalnie i jeśli szuka ona tego typu usług, z pewnością nie ominie naszego salonu obojętnie. W zależności od tego, jakimi środkami dysponujemy, jaka będzie powierzchnia lokalu, jaka ma być docelowa klientela, nakreślamy szkic projektu. Jeśli całość budżetu to kilkadziesiąt tysięcy złotych, a lokal, którym dysponujemy jest niewielki, możemy postawić na studio wyposażone w 1 bądź 2 gabinety. Możemy również zdecydować się przeznaczyć mniejsze pomieszczenie na gabinet do pracy z kosmetyczką, a w większym postawić urządzenia bezobsługowe. Gdy środki, którymi dysponujemy są ograniczone, wówczas najlepiej rozejrzeć się za urządzeniami, które oferują jak największy wachlarz zabiegów, a przy tym cieszą się sporą renomą. Warto wspomnieć przy tej okazji o żelazku antycellulitowym, które samo w sobie daje ogromne możliwości pracy zarówno z sylwetką, jak i skórą klientki – z takim aparatem zyskujemy możliwość pracy nie tylko nad redukcją cellulitu, ale wzmacnianiem i regeneracją mięśni, a także nad problemem z opuchlizną i zakwasami, co z miejsca poszerza naszą potencjalną klientelę o sportowców.

Specjalistyczny sprzęt i urządzenia bezobsługowe

W studiu modelowania sylwetki, prócz zabiegów z udziałem kosmetyczki można postawić na sprzęt, z którym klientka pracuje sama. Jeśli zdecydujemy się na urządzenia bezobsługowe, to z pewnością nie powinniśmy kierować się tym, że „nie potrzeba do nich dodatkowego pracownika”. To nie do końca jest tak – przede wszystkim nie możemy sobie pozwolić na pozostawianie klientek samym sobie – raz, że jest to zaniedbanie z naszej strony, które negatywnie świadczy o prestiżu studia, dwa, że intuicyjna obsługa nie gwarantuje tego, iż klientka sama będzie potrafiła dobrać sobie czas i intensywność usługi. Gdy mamy do czynienia z nową klientką, wysłanie jej do sali ze sprzętem powinniśmy poprzedzić ogólnym wywiadem, a także dokładnym poinstruowaniem jak należy używać urządzeń i wskazaniem optymalnego czasu treningu. W przypadku zaawansowanych użytkowniczek nie musimy już poświęcać tak wiele uwagi na kontrolowanie prawidłowego korzystania z usługi, jednak z pewnością nie powinniśmy rezygnować z regularnego doglądania, jak też przebiegają postępy. Urządzenia bezobsługowe nie wymagają od nas aż takiej wiedzy i czasu jak urządzenia do specjalistycznych zabiegów, ale trzeba dodać, że dają one zupełnie inne rezultaty. Jeśli więc przyjdzie do nas klientka zorientowana na natychmiastowy efekt, lepiej zrobimy oddając ją pod opiekę naszej kosmetyczce i profesjonalnym technikom wyszczuplania, aniżeli kierując na sprzęt do ćwiczeń, czy urządzenie bezobsługowe. Inna sprawa, gdy mamy do czynienia z osobą, która chce w aktywny sposób dojść do lepszej formy, lub po prostu jest nieśmiała i nie lubi bezpośredniego kontaktu z obcą osobą. Wówczas sala z urządzeniami samoobsługowymi doskonale zda swój egzamin.

Sprzedaż detaliczna kosmetyków

Studio modelowania sylwetki to doskonałe miejsce na dodatkowy zarobek jakim jest detaliczna sprzedaż kosmetyków. Na prowadzenie takiej działalności nie potrzebne jest nam wiele dodatkowego miejsca, a zawsze jest to możliwość większego dochodu. Kosmetyki, których sprzedaż świadczą profesjonalne salony pielęgnacji ciała to przeważnie preparaty nie do kupienia w zwykłych sklepach, odznaczające się wysoką skutecznością. Warto skorzystać z tej możliwości uatrakcyjnienia studia i wprowadzić sprzedaż kosmetyków do oferty.

Dobry sposób na start

Biznes związany z modelowaniem sylwetki ma bardzo innowacyjny, a zarazem przyszłościowy charakter. To dobre rozwiązanie dla osób mających ograniczony budżet, jak również tych niezdecydowanych, które nie wiedzą jeszcze dokładnie, w jaką stronę chciałyby pokierować swoją firmę. Z czasem bowiem, gdy studio zacznie przynosić zyski, możemy pomyśleć o wprowadzeniu dodatkowych usług. Nie będzie to już intuicyjna decyzja, a wybór oparty na doświadczeniu – w końcu znając swoją klientelę najlepiej będziemy w stanie stwierdzić, jakie nowinki naprawdę zyskają zainteresowanie. Możemy sukcesywnie rozszerzać działalność związaną z wyszczuplaniem i wprowadzić do studia usługi fitness, zajęcia grupowe z instruktorem lub pójść inną drogą – wprowadzać coraz bardziej zaawansowane technologicznie metody antycellulitowe i modelujące. Innym wyjściem jest zaproponowanie klientkom kosmetyki twarzy, a także usług manicure i pedicure – to rozwiązanie dla tych, którzy podczas prowadzenia swojego studia stwierdzą, że wzbogacenie usług kosmetycznych spotkałoby się z największym entuzjazmem klientek.

Jak widać możliwości jest mnóstwo – takie studio to świetny pomysł dla kreatywnych osób, które chcą budować swój biznes w oparciu o zdobywane doświadczenie. Z ciekawym pomysłem i odpowiednią wiedzą można stworzyć w ten sposób naprawdę wyjątkowe miejsce i dochodowy interes.

Jeśli otwierając swój biznes kosmetyczny planujesz skorzystać z dotacji z Urzędu Pracy, dowiedz się, jak zdobyć bezpłatne wypełnienie wniosku – klijnij tutaj.

Promocja salonu od A do Z – Promosalon

Jak ważna dla salonu kosmetycznego jest promocja, wie każdy właściciel takiego obiektu. Nie ważne, czy mamy do czynienia z małym salonikiem, czy dużym centrum SPA, dbałość o wizerunek i odpowiednio prowadzona reklama oraz marketing są w stanie bardzo wpłynąć na zainteresowanie klienteli. Zaprojektowanie przemyślanej i profesjonalnej kampanii reklamowej, stworzenie odpowiednich form identyfikacji wizualnej salonu, wypracowanie rozpoznawalności marki – to wszystko zadania, które mają dziś ogromne znaczenie w wyróżnieniu się na tle konkurencji. Postanowiliśmy zatem wystartować z nowym projektem o nazwie Promosalon, który ma w swojej ofercie szeroką listę usług nie tylko reklamowych, ale też marketingowych. Z Promosalon można zaprojektować pełen plan promocji salonu, jak również skoncentrować się jedynie na niektórych elementach promocji. Niezależnie od tego, czy chodzi o wypromowanie salonu od podstaw, czy zajęcie się promocją już istniejącego obiektu, nasi specjaliści dołożą wszelkich starań, by efekty pracy nad zleceniem były w pełni satysfakcjonujące.

Zespół specjalistów Promosalon zajmuje się szeroko pojętym marketingiem (również w Internecie), opracowywaniem materiałów reklamowych dla salonów, a także konsultingiem i projektowaniem wnętrz. Nasza oferta jest bardzo bogata, a więcej na jej temat dowiedzieć się można na promosalon.pl.

Salon kosmetyczny czy SPA?

foto sxc/autor abxtrim

Popularność SPA w Polsce stale rośnie. Same piękno idei i niezwykła atmosfera, jaką otoczone są usługi SPA oraz obiekty je świadczące może skłaniać osoby planujące otwarcie biznesu kosmetycznego do zadania sobie pytania: „Czy otworzyć gabinet kosmetyczny, czy salon SPA?”. Oczywiście trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, wszakże szanse na sukces naszego interesu są zależne od wielu czynników, a sama specyfikacja oferty jest tylko jednym z nich. Są jednak pewne uwarunkowania, które mogą ułatwić nam dokonanie trafnego wyboru.

Bariera finansowa – bariera rozsądku

Z pewnością przy podejmowaniu decyzji o specyfice naszego salonu warto wziąć pod uwagę to, na jaką grupę klientów możemy liczyć w miejscu, w którym otwieramy salon. Nie chodzi jednak tylko o samą lokalizację, również o wybranie wystroju, kosmetyków i sprzętu – a zatem i o cenę zabiegów. Ogromną rolę odgrywa tu zatem nasz kapitał. Przykładowo mając 40 tysięcy zł na otwarcie salonu nie jesteśmy w stanie pozwolić sobie na sprzęt i kosmetyki z najwyższej półki. Podstawowy sprzęt, łóżka i fotele do zabiegów SPA, a także kapsuły są drogie i z kilkudziesięcioma tysiącami w kieszeni na własny gabinet po prostu nie będziemy w stanie go zagospodarować, wyposażyć czy chociażby opłacić czynsz za pierwsze miesiące. Niezależnie od specyfiki salonu powinno nam zależeć na najwyższej jakości. Dlatego lepiej jest przedstawić klientowi węższą ofertę, za to dopracowaną w najdrobniejszych szczegółach, aniżeli oferować usługi, do których wykonania nie mamy specjalistycznego sprzętu. Bazowanie na tanich substytutach nie wpłynie na osiąganie zadowalających efektów pielęgnacyjnych i z pewnością nie usatysfakcjonuje naszych klientów. W taki sposób, chcąc stworzyć ofertę dla wszystkich, możemy stworzyć ofertę dla nikogo. Dlatego właśnie taką kwotę dużo lepiej jest wydać na dobrze wyposażony gabinet kosmetyczny, ze sprzętem ze średniej półki cenowej, który będzie miał w swoim cenniku propozycje najmocniej trafiające do naszych potencjalnych klientów. Lepiej jest bowiem osiągnąć pewny dochód z kilku zabiegów kawitacji, depilacji brazylijskiej i regulacji brwi, aniżeli siedzieć i czekać, aż odwiedzą nas klienci na egzotyczne i drogie zabiegi, gdy w pobliżu jest świetnie wyposażone centrum SPA.

Klient czyni popyt

No właśnie, niby proste, a jednak nieoczywiste. Wiele osób myśli o salonie na długo przed jego otwarciem. Gdy projekt staje się realny, przystępujemy do działania, często zapominając, w jakiej kolejności powinny iść po sobie podejmowane czynności. Z pewnością nie należy dopasowywać naszego klienta do oferty, ale odwrotnie. Z tego właśnie powodu niekoniecznie sensownym wyjściem może się okazać otwieranie luksusowego ośrodka w miejscu oddalonym od obszarów, w których pracuje, bądź mieszka dobrze sytuowana klasa średnia. Takie posunięcie ma sens, jeśli ośrodek będzie zlokalizowany w jednym z popularnych kurortów lub w jego pobliżu, lub chociaż w okolicy, która niesie za sobą potencjał turystyczny. Nie musi to być od razu centrum Zakopanego, czy sąsiadująca z plażą dzielnica Sopotu. Mając pieniądze i możliwość kupna atrakcyjnej ziemi w otoczeniu lasów i jezior, do której prowadzi w miarę dobra droga możemy zdecydować się na stworzenie unikalnego miejsca dla tych osób, które szukają ciszy i spokoju. Wówczas jednak prócz SPA, usług kosmetycznych i odnowy biologicznej należałoby postawić także na hotel i restaurację – w ten sposób z obrazka wyłania się dużo większy projekt, ale dobre przeprowadzenie takiej inwestycji stwarza ogromne szanse na zyskanie zainteresowania licznej grupy zamożnych klientów.

W momencie gdy okolica nie jest atrakcyjna turystycznie, ani nie obfituje w centra handlowe, biurowce, czy chociażby osiedle willowe, lepiej jest zdecydować się na salon kosmetyczny, dobrać sprzęt i kosmetyki w ten sposób, by stworzyć konkurencyjny cennik i mieć szansę na liczną i zróżnicowaną grupę klientów – zarówno mieszkańców dzielnicy, jak i osób tam pracujących. Gdy średnie zarobki w dzielnicy nie przekraczają 1500zł jest po prostu trudno wymagać, by trafiali do nas klienci zorientowani na luksusowe i drogie zabiegi, egzotyczne masaże itd. – dużo większe powodzenie powinny mieć natomiast podstawowe zabiegi: henna, depilacja, peeling kawitacyjny, pielęgnacja dłoni i paznokci. Nie są to może propozycje, które jednorazowo generują duży dochód, ale również wyposażenie do świadczenia tych usług nie jest drogie, dzięki czemu są większe szanse na szybsze odrobienie zainwestowanej w sprzęt kwoty.

Branża SPA stale powiększa się o nowe obiekty, a intensywna reklama tych usług i przede wszystkim ich atrakcyjna otoczka sprawia, że każdy salon chce być na czasie i mieć u siebie tę odrobinkę luksusu. Powstają coraz to nowe obiekty określające się jako tzw. „day spa”, z czego tylko część faktycznie ma coś wspólnego z ideą „sanus per aquam”. Zanim jednak zaczniemy realizację takiej inwestycji, zastanówmy się, czy wybrane miejsce, a także środki, jakimi dysponujemy sprzyjają właśnie zakładaniu takiego obiektu. Klientela salonów SPA jest wymagająca, a cały projekt musi być nienaganny zarówno pod względem oferty, wystroju, jak i umiejętności personelu. Jeśli więc położenie lokalu nie sprzyja takim usługom, a my sami nie za bardzo wiemy, skąd pozyskać fundusze na tak duże przedsięwzięcie, być może warto jednak zdecydować się po prostu na usługi kosmetyczne? Nawet kosztem kilkudziesięciu tysięcy zł możemy zaaranżować bardzo przytulny i dobrze wyposażony gabinet, w którym nasi klienci będą mogli zadbać nie tylko o swoją urodę, ale również zrelaksować się i wypocząć, np. podczas masażu z zastosowaniem olejków aromaterapeutycznych. A o to w końcu chodzi.

Czym kierować się, kupując sprzęt kosmetyczny do salonu?

Rynek kosmetyczny jest niezwykle zasobny we wszelkiego rodzaju sprzęty, które z zasady mają uświetnić salon. Często zdarza się okazja, gdy produkt wart wiele więcej ktoś oferuje nam za ułamek jego pierwotnej ceny. Czasem również zastanawiamy się, jak powinien wyglądać kompromis między z góry określoną kwotą, jaką możemy przeznaczyć na sprzęt, a naszą chęcią wprowadzenia do salonu urządzeń najwyższej jakości. Oto krótki poradnik, który być może pozwoli niektórym z Was ustrzec się przed kupnem sprzętów, które tylko z pozoru są okazjami, a także zwróci uwagę na najważniejsze aspekty, które powinny kierować nami podczas podejmowania decyzji.

Cena, czy marka?

Oto jeden z najczęstszych dylematów: kupić sprzęt tańszy, którego nikt nie zna, czy ten droższy, który cieszy się w środowisku kosmetycznym dużym uznaniem? Nie ma złotego środka, bo i wśród tańszych produktów można wybrać coś bardzo dobrej jakości. Jeśli nie stać nas na sprzęt za kilkadziesiąt tysięcy, możemy wówczas wybrać tańszą – być może nie tak spektakularną, ale za to osiągalną opcję, jednak przed zakupem zadajmy sobie pytanie: kto to produkuje? Czy jest to marka z doświadczeniem, czy sprzęt posiada atesty? Kto to sprzedaje? Czy jest to firma z doświadczeniem, albo przynajmniej taka, która w swojej ofercie jawnie przedstawia dane kontaktowe i istnieje pewność, że za jakiś czas nie zniknie z rynku? Czy firma oferuje na swoje sprzęty gwarancję, czy dysponuje częściami do sprzętów, czy oferuje serwis pogwarancyjny? Jak wyglądają procedury w przypadku oddania sprzętu do serwisu? Nikt nie chce czekać na odzyskanie aparatu miesiącami, bo sprzęt – zamiast w serwisie powinien stać w salonie i na siebie zarabiać. Jeżeli konsultant firmy nie potrafi, albo nie chce odpowiedzieć na nasze pytania, warto się bardzo dobrze zastanowić przed kupnem sprzętu.

Podsumowując dylemat ceny i marki: w miarę możliwości należy kierować się najwyższą jakością aparatów, z kolei zawsze – bezpieczeństwem klienta i wysokim standardem wykonywanej usługi.

Kiedy okazja jest okazją?

Przeglądamy oferty sklepów, a także to, co dzieje się w ogłoszeniach na różnych stronach oraz na aukcjach internetowych i nadziwić się nie możemy, jak solarium, które w sklepie kosztuje 29 tysięcy złotych, gdzie indziej oferowane jest za 1/3 tej kwoty. Sprawa wcale nie jest trudna. Sprzęt używany, sprzedawany jako pozostałość zamkniętego już salonu kosmetycznego, ze zużytymi lampami, bez gwarancji i na dodatek – bez umowy może tyle kosztować. Nikt nam nie zabroni kupić takiego sprzętu, ale warto pamiętać, że za jego transport i montaż zapłacimy sami (ok. 1000zł), koszt wymiany lamp (ok. 4 tyś. zł) również poniesiemy my, nie wspominając już co będzie, jeśli łóżko z oferty okaże się być w innym stanie niż deklarowany „bardzo dobry” i po prostu będzie posiadało usterki. Dla osób, które finansują swój salon z pieniędzy z dotacji największym problemem w tej sytuacji okazałby się jednak brak umowy kupna-sprzedaży, bo takową trzeba przedstawić w Urzędzie Pracy, a w przypadku kupna sprzętu używanego konieczny jest dodatkowo dokument potwierdzający wartość rynkową tego sprzętu w stanie nowym.

Prawdziwą okazją jest natomiast sytuacja, gdy firma, która na sprzęt udziela gwarancji, proponuje produkt ze swojej oferty po promocyjnej cenie. Warto szukać takich promocji, bo często umożliwiają one kupno nowego, pełnowartościowego sprzętu nawet 50% taniej. Okazją może być też kupno sprzętu używanego, ale wówczas, gdy mamy gwarancję, że deklarowany stan przedmiotu jest zgodny z prawdą, oraz gdy dostaniemy wraz ze sprzętem wszystkie potrzebne dokumenty.

Podsumowując: zawsze należy kupować sprzęt od sprawdzonego kontrahenta, gdyż dokonanie nieodpowiedniego wyboru może być dla nas niekorzystne.

Jak ważna jest jakość?

Tu odpowiedź jest bardzo prosta. Jakość jest najważniejsza. Rozumieją to zarówno właściciele salonów, jak i ich klienci – jednak warto zauważyć, że czasami zdarza się, iż właściciel może nie zdawać sobie sprawy, jak łatwo klient odróżni gorszy jakościowo sprzęt czy kosmetyki od tych lepszych jakościowo. Dotyczy to zarówno produktów pielęgnacyjnych, fryzjerskich, akcesoriów do manicure, jak i kosztowniejszego sprzętu – solarium, czy urządzeń kosmetycznych. Jeśli klient ma porównanie i dotąd opalał się w solarium, które korzysta z renomowanych łóżek, a następnie trafi do salonu, gdzie pracuje się na sprzęcie z najniższej półki, błyskawicznie zorientuje się co jest grane. To, że sam więcej nie pojawi się w naszym salonie to jedno, ale niemal pewne jest, że swoją negatywną opinią podzieli się ze znajomymi – a wówczas bardzo trudno będzie zmienić ten wizerunek. Dlatego – jeśli planujemy otwarcie salonu z szeroką ofertą, a problemem dla nas są fundusze, to lepiej wprowadzać usługi stopniowo i powoli kupować wysokiej jakości sprzęt, aniżeli wprowadzić wszystkie usługi naraz, ale za pomocą kiepskiej jakości urządzeń.

Podsumowując: jakość ma ogromny wpływ na wizerunek salonu i lepiej mieć tego świadomość już na początku, by zawsze świadczyć usługi na wysokim poziomie.

Z cyklu “Pytania od czytelników”: Rozpoczęcie działalności gospodarczej

Otwarcie własnego biznesu kosmetycznego wiąże się z prowadzeniem działalności gospodarczej. Rozważając założenie własnej działalności dobrze jest wiedzieć co nieco o formalnościach i wymogach, jakimi będziemy musieli sprostać. Publikuję więc list jednej z czytelniczek wraz z moją odpowiedzią – tematyka jest związana m.in. z zakładaniem działalności i myślę, że warto, by tekst tego typu znalazł się na blogu.

foto sxc/autor ilker

Z góry bardzo dziękuję za informacje

Moja odpowiedź: Witam. Postaram się odpowiedzieć na wszystkie Pani pytania. Pierwsza sprawa: miasto mające 60 tysięcy mieszkańców to miasto, które może mieć w sobie duży potencjał. Wiele zależy oczywiście od położenia, rozwoju turystyki, średnich zarobków, jak i od lokalizacji samego salonu. To, że znajomi Pani jeżdżą na profesjonalne zabiegi do sąsiedniego, większego miasta jest dla mnie wyraźnym sygnałem, który bezpośrednio może oznaczać jedną z dwóch rzeczy: albo w Pani mieście nie rozwinęły się jeszcze tego typu usługi na szerszą skalę, albo te, które funkcjonują, nie wzbudzają zaufania wymagających klientów. Niezależnie od tego, jaka jest odpowiedź, stanowi to znak, iż dana miejscowość może być atrakcyjnym punktem pod poprowadzenie salonu z bardziej zaawansowanymi, nowoczesnymi zabiegami.

Co do wymogów sanitarnych, wielkości pomieszczeń, odsyłam do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z 17 lutego 2004r., które dotyczy właśnie zakładów fryzjerskich, kosmetycznych, tatuażu i odnowy biologicznej: http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/0273.htm
Jego lektura powinna rozwiać wiele z Pani wątpliwości. Kwestie nieregulowane tą ustawą warto moim zdaniem konsultować z sanepidem, który musi dopuścić dany lokal do użytkowania go jako salon kosmetyczny. Moim zdaniem najlepiej brać te wymogi pod uwagę już na etapie szukania takiego lokalu, by później nie okazało się, że będą w nim potrzebne kosztowne przeróbki, które nie tylko pochłoną trochę pieniędzy, ale i czasu. Składając wniosek do sanepidu należy pamiętać o załączeniu planów architektonicznych lokalu wraz z danymi dotyczącymi m.in. powierzchni, czy wysokości. Czas, jaki inspektor ma na rozpatrzenie wniosku to 14 dni. Zatrudniając personel musi Pani pamiętać o konieczności powiadomienia o tym fakcie Państwowej Inspekcji Pracy w czasie 14 dni od momentu zatrudnienia pracownika.

Aby założyć swój własny salon kosmetyczny nie musi Pani mieć wykształcenia kosmetycznego. Z całą pewnością musi je jednak posiadać personel, wykonujący zabiegi w gabinecie. Gdy zakładamy własny biznes kosmetyczny potrzebne jest zarejestrowanie działalności gospodarczej. W tym celu należy uzyskać wpis do ewidencji działalności gospodarczej – miejscem, w którym dokonujemy wpisu jest Urząd Miasta. W prowadzeniu DG konieczny jest również numer REGON, który uzyskujemy w urzędzie statystycznym. Prócz tego potrzebny jest nam również NIP – wniosek o niego składamy w Urzędzie Skarbowym. Tam również wybieramy formę rozliczeń (o rozliczaniu pisałem w osobnej notce na blogu). Kolejną sprawą jest ZUS – dla osób rozpoczynających działalność składki są niższe – więcej na ten temat można znaleźć w artykule na stronie ZUS: http://www.zus.pl/default.asp?p=1&id=1904
Poza tym lokal musi spełniać wymogi Państwowej Straży Pożarnej – kwestie ochrony przed pożarem konsultujemy z właściwą dla danego obszaru jednostką Straży Pożarnej. To tak po krótce ważniejsze sprawy, jakie stoją przed osobą która chce otworzyć własny biznes – z tego, co pani napisała wynika, że będzie miała pomoc osoby doświadczonej w prowadzeniu działalności, co na pewno przyda się na początku.