Najlepszy czas na otwarcie salonu kosmetycznego

Bardzo ważnym pytaniem, nie zadawanym dotychczas na łamach naszego portalu jest to dotyczące optymalnej pory na wejście w biznes kosmetyczny. Kiedy najlepiej otworzyć własny gabinet kosmetyczny – czy zrobić to latem, gdy sezon wakacyjny w pełni? Czy może jednak lepiej zimą, gdy ludzie złaknieni odrobiny relaksującego luksusu szukają go właśnie w salonach urody?

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Wiele zależy bowiem od zasobów finansowych właściciela, oferty gabinetu oraz klienta docelowego. Poniżej kilka przykładów różnych sytuacji i nasze propozycje dotyczące optymalnego terminu otwarcia firmy:

Przykład 1: mały salon osiedlowy, w ofercie przeważa kosmetyka twarzy + stylizacja paznokci, małe zasoby finansowe właściciela.

W tej sytuacji najkorzystniejszą opcją jest otwarcie salonu w środku wiosny lub w lecie. Wyjaśniamy dlaczego: wiosna jest sezonem na zabiegi na twarz jak mikrodermabrazja, czy peeling kawitacyjny. Jeśli salon czerpie zysk z drobnych usług jak depilacja, to właśnie wiosna i lato są najwyższym sezonem wykonywania tych usług. Ponadto wiosna i lato są czasem wzmożonego zainteresowania wyglądem dłoni, jak i stóp – będziemy dzięki temu czerpać korzyści nie tylko z wykonywania manicure, ale i pedicure, o którym wiele polskich klientek całkowicie zapomina porą jesienno-zimową. Lato ma jeszcze jedną ważną zaletę – nie wymaga ogrzewania gabinetu. Dla osoby o małym budżecie jest to wielka dogodność, bo oznacza mniejsze rachunki.

Przykład 2: studio modelowania sylwetki położone w centrum miasta, bogata oferta zabiegów na ciało.

Dla gabinetu modelowania sylwetki optymalną porą okazać się może wczesna wiosna. Powszechne jest to, że podczas zimy tyjemy parę kilogramów. Wraz z wiosną przychodzi czas na odkurzenie lżejszej garderoby, w związku z czym często pojawia się potrzeba większego niż zwykle zadbania o sylwetkę. Dlatego właśnie warto maksymalnie wykorzystać czas, w którym Polki rozglądają się za opcją schudnięcia i ruszyć z salonem wiosną, łącząc to z szerszą kampanią marketingową. Zanim nastanie jesień, będziemy mieć już jakieś stałe grono odwiedzających pań i planować kolejne akcje skierowane do następnych potencjalnych klientek.

Przykład 3: salon kosmetyczny + solarium, ew. opalanie natryskowe.

Jeśli zależy nam, by uczynić opalanie jedną z najbardziej zyskownych usług, zdecydowanie najlepiej wybrać okres, w którym mamy deficyt słońca. Dla usług solaryjnych dobrym okresem będzie więc jesień. Część klientek przypomina sobie właśnie wówczas o solarium, by podtrzymać opaleniznę, część z kolei poszukuje jakiegoś sposobu na przeciwdziałanie jesiennej szarości. Jeśli posiadamy w swoim salonie tzw. słoneczną łączkę, jesień i zima są doskonałym czasem do ich promowania.

Jedna myśl nt. „Najlepszy czas na otwarcie salonu kosmetycznego

  1. dobre pytanie 🙂
    odpowiedź chyba jest prostsza niż proponowana w artykule – inwestuje się wtedy kiedy ma się na to pieniądze 🙂 ewentualnie kiedy ma się czas albo tych pieniędzy potrzebujemy – sezon zawsze się znajdzie bo co chwila są różne okazje kiedy klientki muszą zrobić się na bóstwo (święta, sylwester, walentynki, długie weekendy, popularne imieniny, rocznice itd)

Dodaj komentarz